HISTORIA

OSP Opalenica powstała w roku 1896, dokładnie 2 lutego, bowiem tego dnia burmistrz Teofil Thorzewski i kupiec Antoni Bajerlein zorganizowali zebranie, w którym wzięli udział zainteresowani mieszkańcy w Sali restauratora Władysława Witajewskiego.

Początkowo straż składała się z członków czynnych i wspierających (nie biorących udział w czynnościach ratowniczo-gaśniczych). Mężczyźni chcący wstąpić w szeregi OSP musiał spełnić kilka warunków: mieć skończone 18 lat, być sprawnym fizycznie, znać obowiązujący regulamin i statut oraz co najważniejsze musieli prowadzić nieposzlakowany tryb życia. Fundusze na działalność pochodziły z opłat wpisowych, składek członkowskich oraz dotacji. Ochotnicy nie otrzymywali żadnej zapłaty za czynioną służbę, jedynie wyróżniający się strażacy podczas akcji gaśniczych, otrzymywali niewielkie, kilkumarkowe premie.

Funkcję przewodniczącego zarządu pełnili kolejni burmistrzowie Opalenicy. Do ich zadań należało przede wszystkim zwoływanie i przewodniczenie zebraniom, reprezentowanie straży na zewnątrz orz wobec władz zwierzchnich. Właściwym kierownikiem straży był naczelnik i jego zastępca – oni natomiast troszczyli się o przeszkolenie bojowe, ustalali porządek służbowy, dowodzili podczas akcji ratowniczych oraz zabiegali o wyposażenie techniczne. Jako pierwszy funkcję naczelnika pełnił Antoni Bajerlein. Do struktur OSP należał również zarząd, wybierany na corocznym zebraniu walnym i zatwierdzany przez Magistrat, składający się z członu administracyjnego oraz technicznego.

Sprzęt, którym dysponowała straż początkowo był skromny. Ochotnicy dysponowali bowiem dwoma sikawkami czterokołowymi oraz kilkoma beczkowozami, 100 metrami węży, kilkoma prostymi drabinami hakówek, 2 workami ratowniczymi, linkami oraz pochodniami. O pożarze informowano za pomocą trąbek rozmieszczonych u strażaków, umiejscowionych w kilku miejscach miasta.

Od 1921 r. nastąpił znaczny rozwój. W 1927 roku przy OSP Opalenica zaczęła funkcjonować orkiestra strażacka pod batutą kapelmistrzów Ludwika Więckowskiego oraz Jana Szumińskiego. W 1924 r. zakupiono motopompę oraz samochód Ford z motopompą. Strażacy otrzymywali również nowe uzbrojenie, w tym wysuwaną drabinę strażacką sięgającą 3 piętra, a w 1930 r. zainstalowano dzwonki alarmowe na mieszkaniach strażaków.

W czasach powojennych sprzęt gaśniczy ponownie ciągnęły konie, ponieważ wycofujący się z Polski Niemcy zabrali dwa samochody należące do OSP. W 1948 r. strażacy otrzymali w darze samochód Ford, który służył im blisko przez 20 lat. Z czasem strażacy otrzymywali coraz lepsze wyposażenie, które opłacane było z funduszów miasta i gminy, natomiast w 1968 r. społeczeństwo ufundowało strażakom sztandar.

W kolejnych latach strażacy otrzymali do dyspozycji dwa samochody – wóz bojowy Jelcz (1972) oraz wóz bojowy Żuk (1978).

obchodyhistoria

osphistoria


pomnikflorian


samochodhist


uczestnicyhist

zarzadhist

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *