2009

STYCZEŃ

 

W dniu 2 stycznia 2009 roku o godzinie 10:40 sekcja na samochodzie GLBM przewoziła rannego łabędzia do Zoo w Nowym Tomyślu.

W dniu 8 stycznia 2009 roku o godzinie 19:14 nasza jednostka została zadysponowana do wypadku na trasie Opalenica – Nowy Tomyśl. Na miejsce akcji udał się jeden zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz umycie jezdni.

W dniu 20 stycznia 2009 roku o godzinie 16:28 jednostka OSP Opalenica została zadysponowana do zalania drogi powiatowej we wsi Kopanki. Na miejsce akcji udał się jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16. Działania jednostki trwały prawie 2 godziny.

W dniu 25 stycznia 2009 roku o godzinie 17:38 jednostka zostaje wysłana do zadymienia w lokalu Casino Royal na ul.Poznańskiej 56 w Opalenicy. Na miejsce udaje się zastęp na samochodzie GLBM który zakończył właśnie zabezpieczenie medyczne meczów w piłkę halową na hali OSiR w Opalenicy. Po dojeździe na miejsce akcji dowódca stwierdza zwarcie w puszcze z instalację elektryczną i stąd powstało zadymienie.

W dniu 30 stycznia 2009 roku o godzinie 3:34 jednostka w Opalenicy zostaje wysłana do pożaru mieszkania na ul.Polna 23 w Opalenicy. Na miejsce natychmiast udają się dwa zastępy na samochodach GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32. Na miejscu akcji dowódca stwierdza iż spaleniu uległ automat schodowy oraz została nadpalona wykładzina. Na szczęście jedną z mieszkanek obudził hałas i ugasiła pożar w zarodku. Do zadań strażaków należało oddymianie klatki schodowej. Działania jednostki trwały godzinę.

LUTY

 

W dniu 7 lutego 2009 roku o godzinie 9:00 nasza jednostka zostaje zadysponowana do wypadku na trasie Opalenica – Porażyn Dworzec. Na miejsce akcji natychmiast udają się dwa zastępy z Opalenicy na samochodach GLBM oraz GBA 1,2/20. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy zastali rozbity samochód marki Renault Kango. Poszkodowane w wypadku było dziecko zostało ono opatrzone przez ratowników z Opalenicy i przekazane karetce pogotowia z Nowego Tomyśla. Przyczyną wypadku najprawdopodobniej było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

W dniu 8 lutego 2009 roku o godzinie 0:25 nasza jednostka zostaje wysłana do wypadku na krzyżówce Opalenica – Grodzisk Wlkp. – Sielinko – Troszczyn. Na miejsce akcji udają się dwa zastępy na samochodach GLBM oraz GBA 1,2/20. Na miejscu akcji strażacy zastają rozbite dwa Ople. Do zadań strażaków należy zabezpieczenie miejsca zdarzenie, pomoc osobą poszkodowanym. Przyczyną wypadku było nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Dwie osoby poszkodowane trafiły do nowotomyskiego szpitala.

W dniu 13 lutego 2009 roku o godzinie 18:38 nasza jednostka została wysłana na ul.Sienkiewicza gdzie powiesił się młody mężczyzna. Na miejsce akcji udał się jeden zastęp na samochodzie GLBM. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo oddechowej. Po około 5 minutach dojechał zespół reanimacyjny z Nowego Tomyśla. Mimo godzinnej resuscytacji mężczyzny nie udało się uratować.

MARZEC

 

W dniu 2 marca 2009 roku o godzinie 15:30 jeden zastęp na samochodzie GLBM kontrolował stan rzeki Mogilnicy. Działania jednostki trwały ponad 2 godziny.

W dniu 14 marca 2009 roku o godzinie 17:40 nasza jednostka została zadysponowana do próby samobójczej na ul.Karge. Na miejsce akcji udał się zespół ratowników na samochodzie GLBM. Na miejsce akcji ratownicy dojechali równocześnie z zespołem karetki z Nowego Tomyśla.
Młody mężczyzna który targnął się na swoje życie został przetransportowany do szpitala w Nowym Tomyślu.

W dniu 21 marca 2009 roku o godzinie 19:25 OSP Opalenica została zadysponowana do pożaru na trasie Opalenica – Porażyn. Na miejsce akcji udał się jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16. Po dojeździe na miejsce akcji okazało się że jeden z rolników wypala pozostałości po szparagach. Ognisko zostało zalane wodą a rolnik został pouczony.

KWIECIEŃ

 

W dniu 7 kwietnia 2009 roku o godzinie 13:50 nasza jednostka zostaje zadysponowana do pożaru lasu w miejscowości Michorzewko. Na miejsce akcji udają się dwa zastępy na samochodach GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32. Na miejscu akcji są już straże z OSP Kuślina 2 samochody, OSP Wąsowo 1 samochód, JRG Nowy Tomyśl 2 samochody oraz samolot gaśniczy. Spaleniu uległo 0,5 ha 18 letniego lasu dębowego. Wstępnie leśnicy oszacowali straty na ok. 10 tys. złotych.

W dniu 13 kwietnia 2009 roku o godzinie 12:00 nasza jednostka zostaje wysłana do pożaru samochodu osobowego marki Renault R21 we wsi Niegolewo. Na miejsce akcji udaje się jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16. Spaleniu uległa komora silnika. Działania jednostki trwały prawie godzinę.

W dniu 20 kwietnia 2009 roku o godzinie 21:40 jednostka OSP Opalenica zostaje zadysponowana do wypadku na trasie Opalenica – Grodzisk Wlkp. Na miejsce udaje się jeden zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GBA 1,2/20 oraz jeden zastęp z JRG Grodzisk Wlkp. na samochodzie SLRt. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy zastali samochód osobowy marki Volkswagen Golf 3 wbity w przyczepę ciągnikową. Do zadań ratowników należało zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz pomoc osobie poszkodowanej. Poszkodowany trafi do szpitala w Grodzisku Wlkp.

W dniu 21 kwietnia 2009 roku o godzinie 11:45 do stanowiska kierowania KP PSP w Nowym Tomyślu wpływa zgłoszenie o pożarze lokomotywy przed dworcem kolejowym w Porażynie Dworcu. Na miejsce akcji zadysponowana zostaje natychmiast OSP Opalenica w sile dwóch zastępów na samochodach GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32 i jeden zastęp z JRG Nowy Tomyśl na samochodzie GBA 2,5/16. Na miejscu akcji strażacy działali w aparatach powietrznych. Spaleniu uległ jeden z bezpieczników lokomotywy. Nikomu z podróżujących pasażerów oraz pracowników PKP nic się nie stało.

W dniu 24 kwietnia 2009 roku o godzinie 16:20 OSP Opalenica w sile jednego zastępu na samochodzie GBA 1,2/20 zamiatał szkło po kolizji na ul. 3-go Maja w Opalenicy.

W dniu 25 kwietnia 2009 roku o godzinie 22:30 jednostka z opalenicy zostaje wysłana samochodem gaśniczym GBA 2,5/16 do pomocy jednostce z OSP Buk w gaszeniu trawy przy trasie Niegolewo – Turkowo. Jednostka zostaje odwołana przed dojazdem na miejsce zdarzenia.

W dniu 26 kwietnia 2009 roku o godzinie 22:22 nasza jednostka udaje się na samochodzie GBA 1,2/20 do kolizji na trasie Opalenica – Grodzisk Wlkp. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

MAJ

 

W dniu 7 maja 2009 roku o godzinie 14:00 jednostka z OSP Opalenica na samochodzie GBA 2,5/16 zabezpiecza plamę oleju na trasie Opalenica – Grodzisk Wlkp. Plama ciągnie się aż do Grodziska Wlkp. Zostaje ona zasypana przez piaskarkę.

W dniu 8 maja 2009 roku około godziny 15:30 dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP w Nowym Tomyślu odebrał zgłoszenie, z którego treści wynikało, iż w Opalenicy na ulicy 5-go Stycznia przyczepka od samochodu osobowego uderzyła w przejeżdżającą ciężarówkę z naczepą.
Na miejsce zdarzenia dyżurny zadysponował miejscową jednostkę oraz policję. Po dojechaniu na miejsce dowodzący akcją stwierdził, że w wyniku uderzenia przyczepki w ciężarówkę uszkodzony został zbiornik na olej hydrauliczny i substancja (około 100 litrów) wyciekła na drogę.
Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia, kierowanie ruchem oraz zatamowanie rozlewiska oleju i jego zebranie. W tym celu zostały zadysponowane jeszcze dwa dodatkowe zastępy. Jeden zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GLBM Ford Transit, który przywiózł pustą beczkę 200 litrową do oleju i drugi zastęp z KP PSP w Nowym Tomyślu na samochodzie SLRChem, który zneutralizował rozlewisko odpowiednimi środkami.
Na szczęście w groźnie wyglądającej kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzeniu uległa cała przyczepka oraz lewy przód i opona ciężarówki.
Sprawa tej kolizji zostanie skierowana do sądu grodzkiego w Nowym Tomyślu, ponieważ żaden z kierowców nie przyznał się do winy.

W dniu 12 maja 2009 roku tuż przed godziną 19:00 do PSK w Nowym Tomyślu wpłynęło zgłoszenie o pożarze lasu niedaleko drogi Opalenica – Kozłowo.
Do akcji natychmiast zadysponowano dwa zastępy na samochodach GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32 z OSP Opalenica. Po dojeździe na miejsce pożar był już prawie ugaszony, przez jednego z strażaków, który właśnie przebywał u rodziny w pobliżu.
Można powiedzieć, iż to właśnie dzięki jego i jego teścia szybkiej reakcji pożar nie rozprzestrzenił się na większą powierzchnię. Do zadań ratowników należało dokładne zlanie pogorzeliska oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Spaleniu uległo około 15m2 ściółki, a także zostało nadpalone drzewo. Na miejsce akcji przybyły odpowiednie służby leśne. Prawdopodobną przyczyną pożaru było bezmyślne podpalenie.

W dniu 20 maja 2009 roku o godzinie 14:00 nasza jednostka miała sprawdzenie gotowości bojowej przeprowadzoną przez komisje Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu.

W dniach 15, 27 maja 2009 roku strażacy z Opalenicy usuwali gniazda OS na terenia miasta

CZERWIEC

 

W dniu 4 czerwca 2009 roku o godzinie 12:00 jeden zastęp z Opalenicy na samochodzie GBA 1,2/20 udaje się do wypadku przed miejscowością Porażyn. Na miejscu akcji strażacy zastają samochód przewrócony na dachu na poboczu drogi. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia, pomoc poszkodowanym. Jedna osoba trafiła do nowotomyskiego szpitala.

W dniu 15 czerwca 2009 roku o godzinie 9:00 zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GBA 2,5/16 udaje się do Gimnazjum w Opalenicy. Skąd przyjęto zgłoszenie o pożarze w jednej z klas. Okazały się to ćwiczenia.

W dniu 20 czerwca 2009 roku zastęp na samochodzie B=GBA 2,5/16 zostaje zadysponowany do Daków Suchych w powiecie poznańskim do zabezpieczenia zerwanej rury z gazem. Na miejsce akcji zostaje również wysłany zastęp z OSP Buk. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz ewakuacja mieszkańców z pobliskich domostw.

W dniu 24 czerwca 2009 roku o godzinie 16:21 jednostka z OSP Opalenicy została zadysponowana do potrącenia dziecka na ul. Opalińskich w Opalenicy. Na miejsce akcji natychmiast udał się zastęp na samochodzie GLBM Ford Transit. Po dojeździe na miejsce akcji ratownicy zastali leżącą na chodniku 14 – letnią mieszkankę Opalenicy, która została potrącona przez samochód marki Fiat Punto, którego kierowcą była mieszkanka grodziska. Ratownicy z OSP natychmiast przystąpili do działań: założyli kołnierz ortopedyczny celem usztywnienia odcinka szyjnego, zrobili badanie urazowe i zabezpieczyli miejsce zdarzenia w tym momencie dojechał do wypadku zespół karetki pogotowia z Nowego Tomyśla. Po chwili do strażaków doszło zgłoszenie o tym, iż do poszkodowanej leci lotnicze pogotowie ratunkowe z Poznania. Dwóch ratowników pozostała na miejscu zdarzenia wraz z ratownikami z karetki a reszta strażaków udała się na lądowisko koło OSiRu w Opalenicy. Po zbadaniu poszkodowanej przez lekarza na miejscu akcji została ona przetransportowana na lądowisko, gdzie już czekał śmigłowiec.

W Momencie, gdy śmigłowiec szykował się do startu ratownicy z OSP Opalenica zostali zadysponowani przez Powiatowe Stanowisko Kierowanie Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu do wypadku na krzyżówce Opalenica – Grodzisk Wlkp – Sielinko – Troszczyn. Na miejscu zdarzenia strażacy zastali dwa rozbite samochody. Na miejscu była już karetka pogotowia z Grodziska Wielkopolskiego, która szykowała się do odjazdu z dwoma poszkodowanymi mieszkankami Opalenicy, które zostały poszkodowane w wypadku.
Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca akcji, kierowanie ruchem oraz odłączenie akumulatorów w obu pojazdach. Przyczyną wypadku było nie ustąpienie pierwszeństwa samochodu dostawczego, który jechał od strony Troszczynia i kierowany był przez mieszkańca Opalenicy.

W dniu 29 czerwca 2009 roku około godziny 9:15 dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP w Nowym Tomyślu otrzymał zgłoszenie o wypadku, na drodze Rudniki – Niegolewo (gm. Opalenica). Z treści zgłoszenia wynikało, iż dachował samochód osobowy.
Do akcji natychmiast został wysłany wóz bojowy GBA 1,5/16 z OSP Opalenica, a także dyżurny powiadomił komisariat Policji w Opalenicy oraz Pogotowie Ratunkowe w Nowym Tomyślu.
Jako pierwsi na miejsce akcji dojechali opaleniccy strażacy. Na szczęście poszkodowana dziewczyna, która kierowała rozbitym pojazdem, nic poważnego się nie stało i opuściła auto o własnych siłach przed przyjazdem służb ratunkowych. Do zadań strażaków należało: zabezpieczenie miejsca wypadku, udzielenie pomocy przed medycznej oraz wsparcie psychiczne poszkodowanej 19 – letniej mieszkance Wielkiej Wsi (gm. Buk). Po dojechaniu na miejsce ZRM strażacy przekazali poszkodowaną załodze karetki, a ta zabrała ją do szpitala powiatowego w Nowym Tomyślu. Prawdopodobną przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

W dniach 17, 29, 30 czerwca 2009 roku strażacy z Opalenicy usuwali gniazd OS na teranie miasta i gminy Opalenica

LIPIEC

 

W dniu 7 lipca 2009 roku o godzinie 21:00 zastęp na samochodzie GBA 1,2/20 usuwał wiatrołom Na trasie Opalenica – Nowy Tomyśl.

W dniach 5, 6, 9, 17, 18, 26, 30 lipca 2009 roku strażacy z Opalenicy usuwali gniazda OS oraz SZERSZENI na terenia miasta oraz gminy Opalenica

SIERPIEŃ

 

W dniu 5 sierpnia 2009 roku około godziny 15:20 doszło do kolejnego wypadku na krzyżówce Opalenica – Grodzisk Wlkp – Sielinko – Troszczyn. Tym razem z udziałem rowerzysty. Informacja ta dotarła natychmiast do Pogotowia Ratunkowego w Nowym Tomyślu.
Dyżurny do wypadku zadysponował karetkę oraz wóz ratownictwa technicznego z OSP Opalenica. Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli opaleniccy strażacy, którzy natychmiast przystąpili do udzielania pomocy przed medycznej potrąconemu rowerzyście, a następnie przekazali go przybyłej karetce pogotowia. Ranny 52 – letni mieszkaniec Opalenicy został przewieziony do szpitala w Nowym Tomyślu. Przyczynę wypadku ustala nowotomyska „drogówka”.

W dniu 7 sierpnia 2009 roku nasza jednostka zostaje wysłana do kolizji między Uścięcicami a Kozłowem. Na miejsce akcji udaje się zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Jednostka zostaje odwołana przed dojazdem na miejsce zdarzenia.

W dniu 7 sierpnia 2009 roku doszło do pierwszego w tym roku pożaru podczas żniw w gminie Opalenica. Około godziny 17:30 do Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu dotarło zgłoszenie o pożarze ścierniska we wsi Jastrzbniki w gminie Opalenica.
Dyspozytor do zdarzenia natychmiast wysłał dwa zastępy Star GBA 2,5/16 oraz DAF GBA 1,5/16 z OSP Opalenica. Po dojechaniu na miejsce pożaru strażacy przystąpili do ugaszenia pożaru. W związku z tym podano dwa prądy wody szybkiego natarcia oraz użyto nowoczesnych zraszaczy zlokalizowanych na samochodzie Star GBA 2,5/16. Spaleniu uległo ok 0,5 hektara ścierniska. W akcji gaśniczej brał udział także traktor z pługiem jednego z rolników. Przyczynę pożaru ustala policja.

W dniu 9 sierpnia 2009 roku o godzinie 11:40 nasza jednostka zostaje wysłana na ul. Mickiewicz w opalenicy do pomocy karetki w transporcie poszkodowanej do mieszkania. Na miejsce udaje się zastęp na samochodzie GLBM.

W dniu 15 sierpnia 2009 roku nasza jednostka zostaje wysłana do pożaru lasu w Kozłowie.
Na miejsce udaje się jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16. Po dojeździe na miejsce akcji okazuj się że nic się nie pali był to fałszywy alarm.

W dniu 17 sierpnia 2009 roku o godzinie 23:00 nasza jednostka zostaje wysłana do zalanie piwnicy w domu mieszkalnym na miejsce akcji udaje się jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16. Działania jednostki trwały prawie 3 godziny.

W dniu 21 sierpnia 2009 roku o godzinie 21:00 nasza jednostka zostaje wysłana do wsi Urbanowo gdzie pali się ściernisko. Na miejsce udaje się jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16. Po dojeździe na miejsce akcji okazało się że pożar został zgaszony przez jednego z rolników który orał pole.

W dniu 31 sierpnia 2009 roku o godzinie 19:40 nasza jednostka zostaje wysłana do poszukiwań zaginionej osoby we wsi Urbanowo. Na miejsce akcji udają się dwa zastępy na samochodach GBA 2,5/16 oraz GBA 1,2/20. Na miejscu akcji jest już Policja z Opalenicy. Do działań zostają jeszcze zadysponowane OSP Urbanowo oraz OSP Terespotockie na samochodach GLM. Na miejsce akcji przyjeżdża również oficer z KP PSP w Nowym Tomyślu. Działania jednostek zostają zakończone o godzinie 22:00 po tym jak jeden z mieszkańców skontaktował się z Policją i powiedział że podwoził poszukiwanego do Szamotuł.

W dniach 6, 13, 24 sierpnia 2009 roku strażacy z opalenicy usuwali gniazda OS oraz SZERSZENI na terenie miasta i gminy Opalenica

WRZESIEŃ

 

W dniu 2 września 2009 roku ok. godziny 3:30 nasza jednostka została zadysponowana do pożar stogu we wsi Dakowy Mokre. Na miejsce natychmiast udał się jeden zastęp na samochodzie gaśniczym GBA2,5/16. Po dojeździe na miejsce akcji cały stóg stał już w płomieniach. Dowódca akcji podjął decyzje o pozostawieniu stogu, aby jak najwięcej słomy się wypaliło. Gdy większość słomy już się wypaliło strażacy zaczęli rozrzucać słomę i dogaszać. Spaleniu uległo ok. 100 balotów słomy po pszężycie. Na miejscu akcji była również miejscowa OSP. Działania strażaków trwały ok. 3 godzin.

W dniu 2 września 2009 roku o godzinie 18:15 nasza jednostka zostaje wysłana do wypadku z udziałem motocyklisty na ul.Gimnazjalnej w Opalenicy. na miejsce akcji udaje się zastęp na samochodzie GLBM. Do zadań strażaków należało opatrzenie poszkodowanego oraz przygotowanie do transportu do szpitala. Przyczyną wypadku była nierozwaga motocyklisty który rozpędził się na prostym odcinku i nie wyhamował przed ścianą.

Wdniu 2 września 2009 roku OSP Opalenica usuwa gniazdo SZERSZENI w Urbanowie

W dniu8 września 2009 roku wielu mieszkańców zapamięta na długo. O 20.30 jednostka z Opalenicy zostaje wysłana do pożaru stogu w Dakowach Mokrych na miejsce udają się dwa zastępy na amochodach gaśniczych GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32. Na miejscu akcji są już strażacy z miejscowej OSP oraz dojeżdża Oficer z KP PSP w Nowym Tomyślu, pali się stóg – 150 balotów, zanim dojechały jakiekolwiek służby cały już był w ogniu. Na miejscu akcji jest policja. Kiedy strażacy z Opalenicy dogaszali pożar jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16, niespodziewanie ogień buchnął na znajdującym się kilkaset metrów dalej kolejnym stogu. Ratownicy natychmiast ruszyli do akcji. Niestety tym razem spłonęło 200 balotów. Na miejscu akcji praktycznie natychmiast pojawiają się miejscowa jednostka OSP oraz zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GBA 2,5/16, po krótkiej chwili dojeżdża drugi zastęp z Opalenicy na samochodzie GCBA 6/32, Oficer z KP PSP w Nowym Tomyślu oraz policja. Niestety nie udaje się nic uratować cały stóg płonie.

W tej chwili straty to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sprawę bada policja.

Mieszkańcy głośno mówią o podpalaczu i drżą o swoje gospodarstwa.

W dniu 13 września 2009 roku parę minut po godzinie 2:00 do stanowiska kierowania KP PSP w Nowym Tomyślu dociera zgłoszenie o pożarze stogu w Dakowach Mokrych. Dyspozytor natychmiast do pożaru wysyła dwa zastępy z OSP Opalenica na samochodach GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32 i jeden samochód z KP PSP w Nowym Tomyślu GCBA 5/33. Jako pierwsi na miejscu akcji jest zastęp z OSP Opalenica. W płomieniach jest już cały stóg. Na miejscu akcji jest również miejscowa OSP na samochodzie GLM oraz jednostka z Uścięcic GLM. Również przy pożarze są wystraszeni mieszkańcy wsi Dakowy Mokre. Coraz głośniej mówią o podpalaczu. Na miejsce dociera również Policja. Zostają przesłuchani świadkowie. Spaleniu uległo 100 balotów słomy po pszenicy i pszenżycie. Straty oszacowano zostały na ok. 2 tysiące zł. Działania jednostek trwały prawie 5,5 godziny. Dalsze postępowanie w sprawie podpaleń prowadzi policja. To już 4 podpalenie. Pożary wybuchają, co trzy dni.

W dniu 16 września 2009 roku ok. godziny 12:45 nasza jednostka została zadysponowana do wypadku samochodowego na ul. Bukową w Opalenicy. Na miejsce akcji natychmiast udał się jeden zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GBA 1,2/20. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy zastali rozbite dwa samochody, z czego jeden z nich dachował w rowie. Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz opatrzyli osoby poszkodowane. Na miejsca akcji dotarł również jeden zastęp z JRG Nowy Tomyśl na samochodzie SLRt oraz Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Tomyślu kpt. mgr inż. Jarosław Zamelczyk wraz z dowódcą JRG asp. sztab. Andrzej Łaciński. Na miejscu akcji była również karetka pogotowia z Nowego Tomyśla oraz policja z Opalenicy. Jeden z kierowców trafił do nowotomyskiego szpitala. Najprawdopodobniej przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości i jednego z kierowców wyniosło na łuku drogi.

W dniu 19 września 2009 roku o godzinie 11:00 nasza jednostka zostaje zadysponowana do potrącenia rowerzysty między Porażynem a Porażynem Dworcem. Na miejsce akcji natychmiast udaje się sekcja ratowników samochodem GLBM. Po dojeździe na miejsce akcji ratownicy zastają starszego mieszkańca wsi Porażyn leżącego na jezdni z licznymi obrażeniami głowy. Natychmiast przystępują do działań opatrują rany poszkodowanemu oraz zabezpieczają miejsce zdarzenia. Rowerzysta został potrącony samochodem marki Fiat Punto, którego prowadziła mieszkanka Bolewic. Jak na razie wiadomo tylko, że zarówno rowerzysta, jaki samochód poruszały się w stronę Nowego Tomyśla. Przyczyną tego wypadku bada nowotomyska policja. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala w Nowym Tomyślu.

W dniu 19 września 2009 roku o godzinie 20:20 nasza jednostka zostaje wysłana na trasę między Opalenicom a Kozłowem gdzie nad jezdnią niebezpieczni nisko zwisają dwa konary. Na miejsce akcji udaje się zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Jak okazuje się później w konary uderzył autobus, który wracał do garażu. Strażacy usunęli konary.

W dniu 25 września 2009 roku o godzinie 14:10 do stanowiska kierowania KP PSP w Nowym Tomyślu dociera zgłoszenie o potrąceniu rowerzystki na trasie Dakowy Mokre – Troszczyń. Dyspozytor natychmiast wysyła karetkę z Nowego Tomyśla oraz jeden zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GLBM. Ratownicy z Opalenicy zastali młodą mieszkankę Opalenicy leżącą na drodze, która została potrącona przez samochód marki peugot prowadzonego przez mieszkańca gm. Opalenica. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz opatrzenie poszkodowanej. Poszkodowana został przetransportowana do szpitala w Nowym Tomyślu. Na miejscu akcji była policja z Nowego Tomyśla, która ustaliła, iż kierująca rowerem dziewczyna, na prostym odcinku drogi nie upewniwszy się rozpoczęła wyprzedzanie jadącego przed nią rowerzysty, pomimo, iż jadący za nią peugeotem mieszkaniec gm. Opalenica był już w trakcie jej wyprzedzania. Kierujący autem nie zdołał wyhamować i potrącił kobietę. Na szczęście uczestnicy zdarzenia nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

PAŹDZIERNIK

 

W dniu 7 października 2009 roku o godzinie 12:30 nasza jednostka została zadysponowana do wypadku na placu cukrowniczym w Opalenicy. Na miejsce akcji udał się jeden zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy zastali palący się samochód ciężarowy. Na szczęście było to sprawdzenie gotowości bojowej jednostki w Opalenicy przeprowadzone przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu w składzie Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Tomyślu kpt. mgr inż. Jarosława Zamelczyka oraz Dowódcę JRG asp. sztab. Andrzeja Łacińskiego. Nasza jednostka uzyskała ocenę bardzo dobrą.

W dniu 7 października 2009 roku o godzinie 16:31 strażacy z Opalenicy dostają sygnał na PAGERy o wyjeździe do akcji. W ciągu 3 minut z remizy wyjeżdżają dwa zastępy do wypadku na samochodach GBA 1.2/20 oraz GLBM oraz jeden zastęp na samochodzie GBA 2,5/16 udaje się z ul.Gimnazjalnej gdzie na hali OSiR strażacy naprawiali oświetlenie. Trzy auta z OSP Opalenica udają się do wypadku na ul.5go Stycznia w Opalenicy na wysokości firmy PRETTL zderzyły się dwa samochody osobowe. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy zostają dwa samochody osobowe rozbite na drodze w jednym z nich nadal jest kierowca, przy którym jest lekarz z Opalenickiego Ośrodka Zdrowia, który najechał na wypadek. Do zadań strażaków należało udzielenie pomocy osobom poszkodowanym, wydobycie kierowcy z samochodu oraz zabezpieczenie go do transporty przez karetkę z Nowego Tomyśla do szpitala, odłączenie akumulatorów w obydwu autach oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Na miejsce akcji przybyła również policja z Opalenicy oraz drogówka z Nowego Tomyśla. Jak ustalili policjanci Kierowca Fiata Punto mieszkaniec Opalenicy nie zachował należytej ostrożności przy manewrze nawracania na drodze i doprowadził do zderzenia z Volkswagen Transporterem, który prowadził mieszkaniec Grodziska Wielkopolskiego. Przewoził on czterech pasażerów na szczęście ani pasażerom ani kierowcy Volkswagen nic się nie stało. Do szpitala został przetransportowany kierowca oraz pasażerka Fiata Punto.

W dniu 8 października 2009 roku o godzinie 14:27 strażacy z Opalenicy dostają sygnał o potrąceniu dziewczyny na ulicy Powstańca Kozaka. Niestety na wezwanie nie wstawił się żaden kierowca, który ma uprawnienia do prowadzenia samochodów uprzywilejowanych. Ratownicy będący na strażnicy długo się nie zastanawiali i wziąwszy najbardziej potrzebny sprzęt, czyli zestaw PSP R1 pobiegli pomóc poszkodowanej gdyż wypadek był jakieś 500 metrów od remizy. Na miejscu zastali potrąconą mieszkankę ul. Poznańskiej w Opalenicy, która akurat przechodziła przez pasy i została potrącona przez samochód marki renault prowadzony przez mieszkankę Sznyfinia, która wyjeżdżała z ul. 5go Stycznia. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz udzielenia pomocy poszkodowanej. Bardzo pomógł ratownikom członek Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Opalenicy druh Maciej Cichy, który na prośbę dowódcy kilkakrotnie dobiegał na remizie po potrzebny sprzęt. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala w Nowym Tomyślu. Na miejscu akcji była policja z Opalenicy oraz drogówka z Nowego Tomyśla. Z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu dojechał Zastępca Komendanta kpt. mgr inż. Jarosław Zamelczyk.

W dniu 10 października 2009 roku o godzinie 9:50 do stanowiska kierowania KP PSP w Nowym Tomyślu dociera zgłoszenie o wypadku na krzyżówce w Niegolewie. Dyżurny natychmiast wysyła tam dwa zastępy z OSP Opalenica na samochodach GLBM oraz GBA 1,2/20 oraz zespół karetki pogotowia z Nowego Tomyśla. Na miejscu akcji jako pierwsi są ratownicy z Opalenicy, którzy udzielają pomocy dwom osobą poszkodowanym oraz zabezpieczają miejsce wypadku. Przyczyną wypadku było nie ustąpienie pierwszeństwa mieszkańca Poznania, który samochodem marki Nissan jadąc od strony Niegolewa wyjechał wprost przed samochód marki Ford, którym kierował mieszkaniec Bolewic po uderzeniu obydwa auta wylądowały w rowie. Kierowca Nissana może mówić o dużym szczęściu, ponieważ uderzenie było w jego drzwi. Do szpitala trafił kierowca nissana oraz pasażerka Forda pozostałej trójce z Forda nic się nie stało. Na miejscu była policja z Opalenicy.

W dniu 16 października 2009 roku o godzinie 13:00 nasza jednostka zostaje wysłana do usunięcia plamy oleju na krzyżówce we wsi Sielinko. Na miejsce akcji natychmiast udaje się jeden zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz usunięcie plamy olej która powstała na wskutek awarii w maszynie rolniczej do wybierania buraków z której wyciekło ok. 40 litrów oleju. Działania jednostki trwały ok. jednej godziny.

LISTOPAD

 

W dniu 7 listopada 2009 roku ok. godziny 12:14 do stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu dociera zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego we wsi Terespotockie. Dyspozytor natychmiast na miejsce akcji wysyła jednostkę OSP Opalenica w sile dwóch zastępów na samochodach GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32, z JRG Grodzisk Wielkopolski jeden zastęp na samochodzie GCBA 5/24, z JRG Nowy Tomyśl jeden zastęp na samochodzie GCBA 5/33, SH-21 oraz oficera dyżurnego na samochodzie SDŁ, z OSP Wojnowice jeden zastęp na samochodzie GBM 2,5/8 oraz jeden zastęp z OSP Terespotockie na samochodzie GLM. Na miejscu akcji jako pierwszy dociera zastęp z JRG Grodzisk Wlkp. a zaraz za nim dwa zastępy z OSP Opalenica w tym momencie prawie cały budynek mieszkalny jest w ogniu strażacy szybko podają trzy prądy wody dwa z zewnątrz celem nie dopuszczenia przejścia ognia na przyległy do domu budynek gospodarczy oraz jeden prąd od wewnątrz w mieszkaniu. Wielki, a zarazem tragiczny w skutkach pożar w niespełna godzinę ogień strawił dom. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak 4 osobowa rodzina straciła cały dobytek oraz dach nad głową. Spaleniu uległy 2 pokoje, przedpokój, kuchnia, poddasze oraz dach. Przyczyny powstania ognia ustalają biegli. Wstępne straty spowodowane pożarem to ponad 50 000 złotych. Zadania strażaków polegały na ugaszeniu ognia, wyniesieniu uratowanych rzeczy z mieszkania, rozbiórce konstrukcji dachowej i ogólnym zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

W dniu 19 listopada 2009 roku o godzinie 16:59 nasza jednostka zostaje zadysponowana do wypadku na trasie Opalenica – Grodzisk Wlkp. na wysokości wsi Urbanowo. Na miejsce akcji natychmiast udaje się jeden zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GBA 1,2/20, jeden zastęp z JRG Nowy Tomyśl na samochodzie SLRt oraz jeden zastęp z JRG Grodzisk Wlkp. na samochodzie SLRt. Po dojeździe na miejsce akcji do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz odłączenie akumulatorów w obu samochodach. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala w Grodzisku Wielkopolskim przed przyjazdem straży. Do szpitala trafiła trójka poszkodowanych z Forda Fokusa oraz jeden poszkodowany z Fiata Dukato. Jeden z poszkodowany z Forda został przetransportowany do Poznańskiego szpitala ze względu na uszkodzenia szczęki. Przyczyną wypadku było nie ustąpienie pierwszeństwa przez kierowcę Fiata, który wyjechał od strony wsi Terespotockie.

W dniu 28 listopada 2009 roku o godzinie 8:35 do Zintegrowanego Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu dociera zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym we wsi Jastrzębniki. Dyspozytor do akcji natychmiast wysłał dwa zastępy ratowników z OSP Opalenica na samochodach gaśniczych GBA 2,5/16 oraz GCBA 6/32 oraz jeden zastęp z komendy powiatowej z Nowego Tomyśla na samochodzie GCBA 5/33. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że płonie poddasze domu. Strażacy przystąpili do działań. Dostali się na strych, pilarką wycieli otwór w dachu, przez który na podwórko wyrzucili płonące elementy konstrukcyjne – deski i pokrycie dachowe. Następnie zgasili płomienie i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Na pochwałę zasługuje działanie strażaków, którzy odpowiednio zinterpretowali zagrożenie i wodę użyli dopiero poza budynkiem. Dzięki temu nie zalali i nie zniszczyli pokoi. Tragedią mogło zakończyć się poranne nagrzewanie pomieszczeń w mieszkaniu. Poprzez nieszczelną instalację przewodu kominowego pojawił się ogień. W szybko opanowanym pożarze nikt nie odniósł obrażeń.

GRUDZIEŃ

 

W dniu 14 grudnia 2009 roku ok godziny 10:00 strażacy z Opalenicy dostali wiadomość na przywoływacze o alarmie. Po paru minutach w stronę Nowego Tomyśla alarmowo udaje się jeden zastęp strażaków na samochodzie GBA 1,2/20. Jadą do plamy ropy na jezdni we wsi Porażyn Dworzec. Strażacy usunęli substancje na długości ok. 500 metrów za pomocą specjalnych płynów a następnie zmycia wodą.

W dniu 15 grudnia 2009 roku o godzinie 8:00 jednostka z Opalenicy została zadysponowana do wysypanego błota na ulicy Nowotomyskiej. Na miejsce akcji udał się jeden zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Po dojeździe na miejscu akcji strażacy zastali błoto powapienne wywożone z cukrowni, które spadł z naczepy samochodu ciężarowego. Błoto leżało na prawym pasie jadąc w stronę Nowego Tomyśla i ciągnęło się przez prawie 500 metrów. Z pomocą strażakom przybył ciągnik oraz fadroma które użyczył Pan Sternal, za co strażacy są bardzo wdzięczni, ponieważ bardzo im to ułatwiło prace. Po tym jak ciągnik oraz fadroma zebrały większość błota strażacy resztę zmyli wodą. Na miejscu akcji była opalenica policja.

W dniu 21 grudnia 2009 roku przed godziną 12:00 nasza jednostka została zadysponowana do wypadku na ul.3-go Maja w Opalenicy. Na miejsce akcji udały się dwa zastępy na samochodach GLBM Ford Transit oraz GBA 1,2/20. Po dojeździe ratownicy zastali samochód marki Toyota Corolla rozbity na domie oraz potrąconą pieszą. Jak się okazała mieszkanka Leszna jadąc od strony Grodziska Wielkopolskiego najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i wpadła w poślizg na łuku drogi wpadając na chodnik potrąciła przechodzącą akurat tamtędy mieszkankę Opalenicy i uderzyła w dom? Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenie, kierowanie ruchem, opatrzenie poszkodowanych. Sprawcy wypadku nic się nie stało, piesza została przetransportowana do nowotomyskiego szpitala. Na miejscu była policja z Opalenicy.

W dniu 21 grudnia 2009 roku parę minut po godzinie 14:00 strażacy zostali zadysponowani do wypadku na trasie Rudniki – Jastrzębniki gdzie auto osobowe uderzyło w drzewo. Na miejsce natychmiast udał się jeden zastęp z OSP Opalenica na samochodzie GBA 1,2/20 oraz jeden zastęp PSP Nowy Tomyśl na samochodzie SLRt. Na miejscu akcji jako pierwsi znaleźli się ratownicy z Opalenicy. Po rozpoznaniu przystąpili do działań. W pojeździe marki Nissan Navara są dwie osoby poszkodowane. Aby wydobyć kierowcę ratownicy musieli użyć narzędzi hydraulicznych celem wyrwania drzwi. Na miejsce akacji zostały również wysłane dwie karetki pogotowia z Nowego Tomyśla oraz policja. Przyczyną wypadku była nadmierna prędkości pojazdu prowadzonego przez mieszkańca Nowego Tomyśla. Poszkodowanie zostali przetransportowanie do nowotomyskiego szpitala.

W dniu 22 grudnia 2009 roku po godzinie 8:00 strażacy z Opalenicy zostają zadysponowani do wypadku na trasie Opalenica – Rudniki. Na miejsce akcji natychmiast udają się dwa zastępy z OSP Opalenic na samochodach GLBM Ford Transit oraz GBA 1,2/20 oraz jeden zastęp z PSP Nowy Tomyśl na samochodzie SLRt. Po dojeździe na miejsce akcji strażacy zastali leżący pojazd w rowie na boku. Kierowca oraz pasażer byli już poza pojazdem. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenie oraz pomoc poszkodowanym. Zarówno kierowca jak i pasażer zostali przetransportowani do nowotomyskiego szpitala. Na miejscu był policja z Opalenicy oraz Nowego Tomyśla.

W dniu 27 grudnia 2009 roku ok. godziny 9:30 nasza jednostka zostaje zadysponowana do wypadku na trasie Uścięcice – Dakowy Mokre. Na miejsce akcji natychmiast udają się dwa zastępy z OSP Opalenica na samochodach GLBM Ford Transit oraz GBA 1,2/20 oraz jeden zastęp z PSP Nowy Tomyśl na samochodzie SLRt oraz dwie karetki pogotowia. Po dojeździe strażacy z Opalenicy zastają samochód marki Peugeot 206 leżący na dachu w rowie. Ratownicy natychmiast przystępują do działań, zabezpieczają miejsce zdarzenie oraz robią dostęp do poszkodowanych, aby wydobyć ich z pojazdu. W między czasie na miejsce akcji dojeżdża reszta służb oraz policja z Opalenicy. Według świadków zdarzenie kierowany przez mieszkańca Buk samochód wpadł w poślizg pomimo tego, iż wcale nie jechał szybko i wylądował w rowie. Po kilku dniowej odwilży mróz znów dał o sobie znać. A więc kierowcy pamiętajcie, aby zachować szczególną ostrożność, bo nigdy nie wiadomo, co nas czeka na drogach.

W dniu 28 grudnia 2009 roku jednostka z Opalenicy zostaje zaalarmowana do wypadku na trasie Dakowy Mokre – Woźniki. Na miejsce akcji natychmiast udaje się jeden zastęp na samochodzie GBA 1,2/20. Po dojeździe na miejsce akcji ratownicy zastają samochód marki Opel Astra przewrócony na dachu w rowie. Kierowca samochodu o własnych siłach wydostał się z pojazdu i odmówił pomocy medycznej. Do zadań strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz kierowanie ruchem drogowym. Na miejscu akcji była policja z Opalenicy. Najprawdopodobniej przyczyną tego wypadku było niedostosowanie prędkości mieszkańca gminy Grodzisk Wielkopolski do warunków panujących na drodze, który jadąc od strony Woźnik na prostym odcinku drogi wpadł w poślizg. Jeszcze raz apelujemy o ostrożną jazdę w takich warunkach pogodowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *